Luiza Zukharieva – mini wywiady z Językowymi Siłaczami #30

Przed Wami, bez zbędnego wstępu – Luiza Zukharieva!

Wywiady z Językowymi Siłaczami swoją premierę mają co piątek w grupie Językowa Siłka na Facebooku. Wywiad z Luizą ukazał się oryginalnie w tym miejscu i tam też miała miejsce dyskusja członków naszej społeczności dotycząca tej rozmowy.

Opowiedz nam swoją językową historię jakich języków się uczysz i dlaczego?

Jestem Czeczenką Luizą. Jestem dziewczyną, która się wychowała w środowisku międzynarodowym. Mówię biegle w 4 językach, w tym czeczeński, rosyjski, polski oraz angielski. W szkole dodatkowo się uczyłam języka niemieckiego, który też nie źle znam. A więc moim pierwszym językiem obcym, którego się uczyłam to oczywiście był angielski i chiński + kirgizski z powodu na miejsce zamieszkania.

Mieszkałam w Azji Centalnej przez 10 lat. Właśnie w szkole zaczęłam swoją przygodę z chińskim i nadal ją kontynuowuje i do tego jeszcze doszły 2 języki, w tym język koreański i japoński. Wszystkie te 3 języki kocham tak bardzo, że się nie da opisać slowami. Założyłam nawet czat i grupę języka koreańskiego na Facebooku, gdzie wspólnie z miłośnikami języka koreańskiego uczyni się języka!

Jakie są Twoje ulubione metody nauki języków? Jak w tym momencie wygląda Twoja nauka?

Moje ulubione metody to słuchanie muzyki, programów, rozmowy z native speakerami. Także czytam książki w tych językach. Bo np odkrywałam dla siebie pewną metodą do zapamiętania znaków w języku chińskim, otóż: mam trochę książek i za każdym razie jak się uczę to zaznaczam znak w tekście danej książki i tak po jakimś czasie to mam opanowany cały tekst + piszę każdy znak po 20 razy, by go zapamiętać i się lepiej nauczyć.

Mimo wszystko spośród tych wszystkich języków obcych, to jednak językiem polski jest najtrudniejszy i cieszę się bardzo, że mogę i potrafię mówić w tym języku. Języka polskiego się nauczyłam w 6 miesięcy.

Co do koreańskiego cały czas słucham, czytam i także gadam na czacie,który założyłam ma on nazwę (친구들 “

Co do japońskiego nie mam problemow ani z pismem ani z gramatyką, ponieważ pismo to w 90% są to znaki chińskie, a co do gramatyki jest taka sama jak i w koreańskim (SOV), a także dodam mała ciekawostke, że wszystkie te 3 języki mają taką samą strukturę gramatyczna jak i język Czeczeński przez jest mi łatwiej.

A jakie są w tym momencie Twoje największe językowe zagwozdki? Z czym masz problemy, jak starasz się sobie z nimi radzić oraz w czym inni Siłacze mogliby Ci pomóc?

Myślę z pewnymi gramatykami i potrzebuje więcej praktyki, by utrwalić cała wiedzę.

Powiedz coś więcej o sobie czym się zajmujesz w życiu? Co jest dla Ciebie ważne? Jakie masz pasje, co Cię inspiruje?

Jestem Luiza. Mam 24 lata. Jestem Czeczenką z pochodzenia i mieszkam w Polsce 9 lat, przyjechałam do Polski z Kirgistanu, Bishkek. Na ogół moim hobby jest muzyka, śpiewam.

Ale także lubię się uczyć języków obcych, i za każdym razem jak ktoś mówi, że te języki których się uczę są trudne, to mówię, że jesli dałam radę opanować język polski, o istnieniu którym się dowiedziałam dopiero w Polsce, to mi już żaden język nie jest aż tak straszny.

Czy chciałbyś przekazać Językowym Siłaczom coś jeszcze od siebie?

Chciałbym powiedzieć, że za każdym razem gdy będzie wam ciężko z nauką jakiego kolwiek języka, żebyście się nie poddawali, bo ja się nie poddałam Ucząc się polskiego i że wszystko jest możliwe i trzeba wierzyć że się uda!

Redakcja

Wierzymy, że nauka języków może być przyjemnością. Że otwartość na ludzi i kultury jest siłą napędową nowoczesnego świata. Inspirujemy Polaków do nauki języków. Z nami żaden język nie jest obcy!