fbpx
język gruziński

Język gruziński: wszystko, co musisz o nim wiedzieć!

Chyba w każdej polskiej rodzinie znajdziemy dzisiaj kogoś, kto w Gruzji bywał. A jak nie w rodzinie, to może sąsiad albo kolega z pracy, albo Twój szef, który tylko co chwilę wyjeżdża gdzieś, a później pokazuje Ci zdjęcia, gdy Ty nie wyrabiasz z pięcioma dedlajnami. Nawet jeśli nie masz żadnego amatora Gruzji w swoim otoczeniu, to na pewno coś już o niej wiesz: chaczapuri, tańce, śpiewy polifoniczne, szaleni kierowcy, Kaukaz i… no właśnie, ten dziwny język gruziński. Dzisiaj postaram się zapoznać Was z tym niepokornym i nieobliczalnym systemem.

1. Język gruziński – kilka suchych faktów:

  • Gruziński to język izolujący, nikt dookoła nie wie o co mu chodzi, a on nie wie, o co chodzi innym. Taka specyfika górskich regionów, na Kaukazie języków z nim spokrewnionych ze świecą szukać.
  • Po gruzińsku mówi jakieś 4–5 milionów ludzi. Większość z nich mieszka oczywiście w Gruzji, ale poza tym osoby gruzińskojęzyczne spotkamy w Rosji, Iranie, Azerbejdżanie i coraz częściej w państwach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce.
  • Największym dziełem w historii Gruzji i języka gruzińskiego jest Rycerz w tygrysiej skórze napisany przez Szotę Rustawelego. To taki trochę Pan Tadeusz, tylko że napisany 700 lat wcześniej i to mówi nam wiele o tym, z jak starym językiem mamy do czynienia.
  • Gruziński to język aglutynacyjny – co to znaczy? Mniej więcej tyle, że unika się tu raczej zdań złożonych z kilkunastu słów, a często wyrazy dostają sufiksy lub prefiksy, które dają nam nowe warunki zdania. Choć nie jest to posunięte aż do takiego stopnia, jak w językach eskimo-aleuckich, gdzie wyraz i zdanie to często jedno i to samo. 
Gruziński Kaukaz

2. Gruziński alfabet

Rzecz, bez której nie mogę zacząć, to pismo. Choć bardzo chciałbym zostawić to sobie na koniec, zwyczajnie nie mogę. Z tej okazji przygotowałem też dla Was mały przyspieszony kurs gruzińskiego alfabetu, ale zanim w niego klikniecie kilka faktów:

  • Gruziński alfabet może straszyć swoim wyglądem, ale tak naprawdę wiele od naszego się nie różni. Zanim spytacie, co ten gość pisze, spieszę z wyjaśnieniem. Każda litera/znaczek/robaczek to oddzielny dźwięk. Mamy więc sytuację zupełnie identyczną (albo nawet bardziej jasną, pozdrawiam języki germańskie) do alfabetu łacińskiego.
  • Gruziński posiada 33 litery, z czego aż 28 to spółgłoski! Szczęśliwe samogłoski, które się ostały to: a, e, i, o, u.
  • Jak zobaczycie, kilka liter wygląda dość podobnie, różnią się często tylko jakimś „ogonkiem”, „daszkiem”, „łukiem”. Niestety. jest to żadna pomoc. Te podobnie wyglądające litery nawet obok siebie na półce nie stały. W czym podobne są do siebie takie მ [m] i შ [sz]? Poza kształtem chyba niczym.

A teraz zapraszam na szybki kurs. Weźcie długopis oraz kartkę i notujcie!

3. Język gruziński – gramatyka

Żeby ogarnąć gramatykę gruzińską, potrzeba masy cierpliwości, włosów na głowie i dobrego nauczyciela (względnie wystarczy podręcznik). Z racji tego, że gruziński to język izolujący, sposoby formułowania myśli w nim nie śniły się nawet największym indoeuropejskim filozofom. Mówiąc w skrócie:

Gruziński nie posiada żadnego ustalonego porządku słów w zdaniu. Wszystko w zasadzie robimy na czuja. Zaryzykuję, że najczęściej jest to SOV, ale czasami na przykład to, co chcesz powiedzieć w takiej konfiguracji brzmi głupio bądź śmiesznie. Trzeba więc zmieniać porządek wyrazów w zdaniu. To jednak nam dzisiaj nie grozi.

Przykład budowy zdania z angielskiej Wikipedii jest bardzo w porządku:

მე დედას წერილს ვწერ

Me dedas c’erils wc’er – ‘Piszę list do mamy’.

Co oznaczają poszczególne słowa? Me – ‘ja’, dedas – ‘mamie’ (odmienione przez przypadek, o tym za chwilę), c’erils – ‘list’ (w mianowniku to słowo to c’erili), wc’er – ‘ja piszę’ (odmienione przez osobę).

Równie dobrze moglibyśmy w tym zdaniu czasownik pisać wrzucić na drugie miejsce i dostalibyśmy: მე ვწერ დედას წერილს [me wc’er dedas c’erils] i każdy byłby zadowolony.

język gruziński Tblisi

Przypadki:

W gruzińskim posiadamy ich 7. 5 z nich znamy z języka polskiego, więc nie trzeba ich tłumaczyć, a są to: mianownik, celownik, dopełniacz, narzędnik i wołacz. Dwa pozostałe to narratyw (ergatyw) i adwerbial. Ten pierwszy służy nam do opisywania podmiotu w czasie przeszłym (nie zawsze, ale kto by się spodziewał reguły). Adwerbial natomiast tworzy nam ze słów przysłówki i zastępuje polski przyimek jako.

Tak więc nasze dedas (‘mamie’) jest celownikiem. Odpowiada więc na pytanie „komu?” – komu piszę list? Mamie. Proste, prawda?

Dlaczego nasz c’erili (‘list’) stracił końcówkę i dostał „s”? Tu już wchodzimy trochę w logikę języka gruzińskiego. Jak mogliście zauważyć, zarówno dla mamy, jak i dla listu ta końcówka jest taka sama. Czy więc zdanie brzmi: „Ja piszę mamie listowi”? Cóż… Poniekąd tak. Otóż widzicie, gruziński bardzo lubi robić coś komuś bądź czemuś, więc w tym przypadku pisze się zarówno mamie, jak i listowi, tzn. bardziej po podlasku to dla listu jest wykonywane pisanie.

Odmiana czasowników:

Wchodzimy na bardzo grząski grunt. Czasowniki to największy koszmar każdego, kto uczy się gruzińskiego. Widzicie… czasownik w każdym czasie gramatycznym, każda osoba, adresat czynności. To wszystko nam definiuje, jak będzie wyglądać czynność. Jeśli by przemnożyć wszystkie ~7 czasów przez 6 wykonawców i 6 adresatów + wziąć jeszcze pod uwagę czynniki, które mi teraz umknęły, jeden czasownik może mieć baaaaardzo dużo form. Czy to odstrasza? Jeszcze jak. Ale nie bójcie się. Na początek wystarczy nauczyć się odmiany przez osoby w czasie teraźniejszym, a później będziemy kombinować. Nawet Gruzini często nie ogarniają.

Jako przykład odmiany czasu teraźniejszego niech posłuży nam czasownik მუშაობა [muszaoba] – ‘pracować’:

მე ვმუშაობ [me wmuszaob]

შენ მუშაობ [szen muszaob]

ის მუშაობს [is muszaobs]

ჩვენ ვმუშაობთ [czwen wmuszaobt]

თქვენ მუშაობთ [tkwen muszaobt]

ისინი მუშაობენ [isini muszaoben]

Jak widzicie, wystarczy się nauczyć sufiksów dla każdej osoby i dalej już niemal z górki.

Podoba Ci się artykuł o gruzińskim? Przeczytaj artykuły o językach z krajów leżących na wschód od Gruzji!

Nauka gruzińskiego to ciężki kawałek chaczapuri. Ale zdecydowanie warto!

4. Język gruziński – kilka praktycznych porad

Jeśli planujecie się uczyć gruzińskiego, polecam się dobrze przygotować. Nawet jeśli wydaje się Wam, że znacie już siebie i swoje metody nauki, ten język może Wam totalnie pokrzyżować plany. Przynajmniej ja tak miałem. Polecam na pewno zaopatrzyć się w jakąś dobrą gramatykę, albo po kolei samemu ją rozgryzać – bez tego ani rusz. Fiszki do słownictwa to podstawa. Z racji, że język jest odizolowany, jego słownictwo (poza niektórymi nowszymi technicznymi rzeczami) jest zupełnie różne od znanego nam słownictwa. Można więc założyć, że Wasz bierny zapas słów gruzińskich przez początkiem nauki wynosi kilkadziesiąt wyrazów.

No i najważniejsze – dobry nauczyciel i duuuuuuuużo cierpliwości. Nie ma rzeczy niemożliwych, więc i gruziński jest do opanowania. Potrzeba jedynie samozaparcia.

წარმატებები!

O autorze artykułu Język gruziński

Alberto i język gruziński

Albert Jerzy Wierzbicki

Pasjonat języków obcych. Prowadzi swój własny kanał na YouTube poświęcony podróżom i językom obcym. Fascynuje się państwami byłego ZSRR, a w szczególności Białorusią, Gruzją i Uzbekistanem. W kaukaskim państwie mieszkał przez 7 miesięcy, gdzie był na wolontariacie, co pozwoliło mu dogłębnie poznać ten kraj, jego kulturę i (z wieloma trudnościami) język. Na co dzień posługuje się językiem polskim, angielskim, włoskim, rosyjskim i białoruskim, „w pewnym stopniu gruzińskim, a ostatnio skupia się na norweskim. Pracuje jako przewodnik po Warszawie, od niedawna również jako dziennikarz białoruskiej redakcji Polskiego Radia.

Wpadnij też tu:

YouTube.com/abletr
Twitter: @AbletrJW
Kanał po białorusku: https://www.youtube.com/channel/UC7b1R52aXO9-v4ANdJmzTDg
Twitter po białorusku: @NWschod