fbpx
dialekt egipski

Dialekt egipski – czym jest i jak się go nauczyć?

Jakim językiem posługują się współcześni Egipcjanie? Dlaczego zamiast “dż”/”ż” wymawiają “g”? Czy wciąż rysują hieroglify na tabliczkach? Co to znaczy dialekt egipski i jak go zrozumieć? Zapraszam do lektury artykułu poświęconego współczesnemu dialektowi egipskiemu języka arabskiego!

Egipski, czyli jaki?

Na hasło “egipski” wiele osób ma przed oczami hieroglify. Te pozostawmy jednak historykom, archeologom i turystom. Arabista, mówiąc “egipski” (również “kairski”, ponieważ podręczniki do dialektu skupiają się na odmianie stołecznej), ma na myśli dialekt języka arabskiego, używany w Egipcie.

dialekt egipski

Dialekt, czyli co? Czy to ten sam arabski, co w Arabii Saudyjskiej?

Dialekt to odmiana języka, charakterystyczna dla danego terenu, grupy etnicznej, religijnej, używana przez konkretną grupę wiekową lub płeć. Jeśli chodzi o kraje arabskie, terminy takie jak “dialekt egipski”, “dialekt marokański”, “dialekt saudyjski” odnoszące się do całych krajów, są dużym uproszczeniem, ponieważ każdy region, a nawet każde miasto i wieś (każda grupa religijna) posiada odrębną normę językową. Dialektologią arabską zajmują się między innymi Uniwersytet w Heidelbergu (Wydział Semitystyki, na którym miałam przyjemność studiować przez dwa semestry) i Narodowy Instytut Orientalnych Języków i Cywilizacji w Paryżu (INALCO  Institut National des Langues et Civilisationes Orientales), na którym aktualnie studiuję. Na obydwu uniwersytetach oferowane są zajęcia z dialektu egipskiego, w tym na INALCO jest ich naprawdę spory wybór, a to dzięki oddzielnemu kierunkowi studiów nad arabskim orientalnym, czyli wschodnim (dialekty krajów od Egiptu na wschód).

Dlaczego właśnie egipski?

Dialekt egipski zajmuje szczególne miejsce wśród dialektów arabskich i nie bez powodu jest jednym z najbardziej rozpowszechnionych. Znają go praktycznie wszyscy i bez większego problemu potrafią się na niego przełączyć. Nieoceniony wkład w rozpowszechnienie dialektu miało kino egipskie oraz seriale, oglądanych w całym świecie arabskim, które nagrywane są właśnie w dialekcie.

dialekt egipski

Jak i gdzie mogę nauczyć się egipskiego?

Chcieć to móc! Zajęcia z dialektu egipskiego są oferowane w ramach studiów arabistycznych w Warszawie (2 lata ćwiczeń + wykłady z gramatyki, kurs od podstaw na 3 i 4 roku) i Krakowie (rok intensywnych zajęć, który właśnie mam za sobą i mimo ogromnych stresów muszę przyznać, że było warto!). Często można też “znaleźć” egipskiego native speakera, który chętnie udzieli nam lekcji, na zasadzie korepetycji lub tandemu. Gdzie szukać? Na przykład na grupie warszawskiej arabistyki na FB, ale też na wszelkich grupach dotyczących wymiany językowej.

Świetnym pomysłem będzie również zanurzenie, czyli wyprawa do Egiptu na kurs! Sprawdzone przeze mnie lub znajomych oferty (w tym także kursy online, lekcje próbne) to Arabeya oraz Tanta. Jeśli nie macie możliwości wyjazdu, a chcielibyście choć trochę poczuć egipski, sprawdźcie kurs dla początkujących prowadzony przez native’a (w języku angielskim).

Po czym rozpoznam dialekt egipski?

Przede wszystkim po braku głoski “dż”! Jest to sztandarowa cecha dialektu egipskiego, a właściwie kairskiego, który dzięki licznym serialom i filmom jest jednak rozpowszechniony nie tylko w całym kraju, ale i świecie arabskim. Często nawet mówiący fushą (standardowym językiem arabskim) Arabowie zamiast “dż” mówią “g”.

Przedrostek “ha-” w formach czasu przyszłego. Ponieważ dialekt, mimo zyskiwania coraz ważniejszej pozycji w świecie naukowym (w dialekcie egipskim wydawane są już nawet książki), wciąż funkcjonuje głównie w postaci mówionej, możemy spotkać się z pisownią tego przedrostka za pomocą ح (Ha-, zapisywanego również za pomocą siódemki 7-) oraz ه (ha-). W przeciwieństwie do standardowego arabskiego “sa-“, np. “sa’aktubu” – “napiszę”, Egipcjanie powiedzą “haaktub” (niewymawianie ostatniej samogłoski jest typowe dla języka mówionego arabskiego w ogóle). Uwaga! Jest to forma dialektu kairskiego, o czym warto pamiętać, wybierając się na południe Egiptu (Luxor, Aswan), ponieważ w tamtejszym dialekcie (sa’idi) przedrostek czasu przyszłego zmienia się w gardłową, dźwięczną głoskę ‘ayn (‘a-aktub).

Egipcjanie (i nie tylko oni, to cecha również dialektu lewantyńskiego) nie wymawiają, z drobnymi wyjątkami, głoski Q (qaf), która przechodzi w zwarcie gardłowe. Wobec tego, zamiast qahwa (قهوة) – kawa, powiedzą ‘ahwa, zamiast qawi (قوي) – bardzo – ‘awi, a czasownik “mówić”, czyli qaala (قال), będzie po egipsku brzmiał ‘aal.

Falafel (فلافل), znany bliskowschodni smakołyk, to w Egipcie ta’miyya (طعمية).

Każdy dialekt ma swoje charakterystyczne słowa, po których bardzo łatwo ustalić pochodzenie rozmówcy. W przypadku egipskiego będą to na pewno takie wyrazy jak kweyyis (كويس) – dobry (forma żeńska kweyyisa – كويسة), wspomniane już ‘awi (spotkałam się zarówno z pisownią wierną wymowie, czyli أوي, jak i tradycyjną, standardową قوي) – bardzo, tamaam (تمام) – dobrze, w porządku.

Jestem samoukiem, chcę podręcznik!

Egipski jest jednym z najczęściej nauczanych dialektów, więc materiały do jego nauki są stosunkowo łatwe do znalezienia. Na pierwszy kontakt z językiem mogą się nadać takie pozycje jak Kullu Tamam, czy Kallimni ‘Arabi.

Jak pozostać w kontakcie z egipskim, mieszkając na co dzień w Polsce?

Seriale, seriale, i jeszcze raz seriale. To najprostszy i najmniej wymagający sposób, bo można je sobie nawet puścić w tle. Pod warunkiem, że lubimy tasiemce. Na hasło mosalsal masry (مسلسل مصري; serial egipski) znajdziemy na YouTube całą masę materiałów. Nic, tylko wybierać! Przykładowe pozycje dotyczące filmów i muzyki egipskiej znajdziecie w całkowitym zanurzeniu. Powodzenia!

Natalia Siereda

Studentka krakowskiej arabistyki na UJ, lektorka niemieckiego, pasjonatka podróży w każdym możliwym kierunku. Nie potrafię zbyt długo być w jednym miejscu, stąd też mniej więcej raz do roku aktualizuję "miejsce zamieszkania" na Facebooku. Do czasu rozpoczęcia studiów mieszkałam w rodzinnym Białymstoku, potem w Warszawie i Heidelbergu (Niemcy). Od października 2017 jestem w Krakowie. Następny przystanek - Paryż! *ulubione języki: francuski, rosyjski, turecki *pytanie, które szczerze nie znoszę: ile znasz języków? *relacje z moich podróży małych i dużych znajdziecie na Instagramie @justgivemeareasontobe