fbpx
Jak zacząć naukę języka?

Jak zacząć naukę języka? 5 kroków

Początek nauki języka to zdecydowanie jej najważniejszy etap. O czym musisz pamiętać? Jak zacząć naukę języka? O tym w najnowszym artykule Patryka.

Jak zacząć naukę języka obcego? – to pytanie często pojawia się w wiadomościach, które od Was otrzymuję. Na czym się skupić na początku nauki? Jak zrobić szybki postęp? Co na początku pomaga, a co przeszkadza? Kiedy uczyć się wymowy i z jakich materiałów korzystać? Zrobimy tak: przeprowadzę Cię dziś krok po kroku przez mój system rozpoczynania nauki nowego języka. Jeśli Ci się spodoba – przetestuj go na sobie. Mi pomógł skutecznie przebrnąć przez początkowe etapy nauki w kilku językach. Zaczynamy!

1. Dowiedz się o nowym języku najwięcej, jak to tylko możliwe

A zatem jak zacząć naukę języka obcego? Jeszcze zanim to zrobisz… warto się o nim dowiedzieć czegoś więcej. To jak z randkowaniem. Zazwyczaj przed pierwszym spotkaniem z potencjalną miłością dowiadujesz się o niej czegoś więcej. Wypytujesz znajomych, sprawdzasz zainteresowania w profilu na Facebooku. Chcesz wiedzieć jakie tematy warto poruszyć, a co może okazać się problematyczne.

Oczywiście rzucenie się od razu na głęboką wodę ma też swoje plusy, dlatego punkt pierwszy nie jest obowiązkowy. Możesz od razu zacząć się uczyć, jednak jestem tu od tego, by przedstawić Ci mój punkt widzenia!

A ja robię tak:

  • czytam o nowym języku co tylko mogę na Wikipedii,
  • znajduję artykuły o danym języku (portal Językowa Siłka lub blogi dotyczące konkretnych języków),
  • oglądam na YT filmy o języku (np. na kanale Langfocus).

To wszystko pozwala mi poczuć wstępnie klimat języka, zobaczyć, jak ten język jest zbudowany, jaki jest jego system, jakie struktury. Dowiaduję się, jakie są przykładowe słowa, z jakich języków można spotkać zapożyczenia, zapoznaję się z opisem podstaw wymowy oraz systemu pisma.

Poznaję też historię języka, a także to, jak wpływa na niego konkretny krąg kulturowy, religia, polityka. Ponadto takie flirtowanie pozwala mi na uchylenie drzwi do nowego świata i sprawdzenie, co mnie czeka po drugiej stronie. Dowiaduję się zarówno tego, co będzie ekscytujące w całej tej przygodzie, jak i tego, co zabrać ze sobą w tę językową podróż, by nie dać się zbyt mocno zaskoczyć. Bo akurat to, że nowy język zaskoczy nas nie raz, jest bardziej niż pewne.

Jak zacząć naukę języka obcego? Moja rada: przed pierwszą randką z nowym językiem, dowiedz się o nim czegoś więcej! 🥰

2. Jak zacząć naukę języka obcego? Od wymowy!

I wcale nie chodzi o to, byś brzmiał jak królowa. Nie chodzi tu o akcent: każdy ma swój akcent i jest to naturalne oraz wręcz urocze. Chodzi o wymowę, czyli o poprawne posługiwanie się dźwiękami języka, że tak powiem. Bez tej umiejętności możemy po prostu… mieć problem ze zrozumieniem i byciem zrozumianym.

Sposobów na naukę wymowy jest naprawdę mnóstwo. Bardzo przydatne są tutoriale na platformie YouTube, możemy też umówić się z kimś w ramach wymiany językowej i poprosić, by przećwiczył z nami wymowę. Możemy nagrywać to, jak wypowiadamy dane słowa, i porównywać je z wymową rodzimych użytkowników języka (na przykład korzystając z platformy forvo.com).

Kiedy zaczynasz się uczyć wymowy nowego języka, może Ci się wydawać, że momentami brzmisz nienaturalnie czy wręcz głupio. Ważne, by porównać brzmienie swoich wypowiedzi do wypowiedzi nejtiwów, gdyż bardzo często to, co początkującym wydaje się głupio brzmiącym przesadzaniem… jest dokładnie tym, o co chodzi.

Oczywiście proces nauki wymowy na tym się nie kończy i nie chodzi o to, by spędzić na jej nauce cały pierwszy miesiąc. Można to zrobić w dwa dni, ale warto od wymowy zacząć i spróbować – szczególnie na początku nauki mocno się na niej skupiać. Choć oczywiście ten etap da się niejako przeskoczyć poprzez uczenie się wymowy razem z nauką podstawowego słownictwa. Niezwykle istotne zadanie (zwłaszcza w nauce takich języków jak francuski czy angielski) to nauczenie się, jak brzmią konkretne kombinacje głosek, bo dość często język pisany mocno (lub bardzo mocno) różni się od języka mówionego. Wyczuleni na te różnice nie będziemy zaskoczeni, kiedy szwedzkie…

…okaże się po prostu Göteborgiem.

(źródło pliku audio: forvo.com)

3. Jak zacząć naukę języka obcego? Ucz się słownictwa i zanurz się w języku (pasywnie oraz aktywnie)

Uff, wreszcie możemy przejść do prawdziwej nauki! Takiego prawdziwego językowego maratonu. Moim zdaniem, na samym początku nauki języka, kluczowe są dwa elementy:

  • nauka około 1000 podstawowych słów i zwrotów,
  • całkowite zanurzenie w języku – aktywne oraz pasywne.

Dlaczego akurat 1000 słów i zwrotów? To czysto symboliczna liczba, ale mniej więcej taki zasób słownictwa powinien Ci pozwolić porozumiewać się w miarę swobodnie w bardzo podstawowych sytuacjach. Ważne jest, by nauczyć się naprawdę najważniejszych słów. Często popełnianym błędem jest nauka słów kategoriami, bez większej refleksji. Kończy się to tak, że kategoria owoce już za nami, ale nie mieliśmy jeszcze słów związanych z rodziną. I nagle okazuje się, że wiemy, jak powiedzieć „marakuja” lub „brzoskwinia”… ale słowo „dziadek dopiero przed nami. Nauka kategoriami jest w porządku, ale nie uczmy się jednocześnie wszystkich słów z danej kategorii. Na początek wybierzmy te najważniejsze.

Skąd możemy wiedzieć, jakie słowa są najważniejsze? Jeśli uczymy się z dobrym podręcznikiem lub dobrą aplikacją, wszystko przyjdzie naturalne, gdyż twórcy zadbali o to, byśmy słownictwo z różnych zagadnień poznawali stopniowo. Jeśli uczymy się w inny sposób, wówczas przyda nam się stworzona przez kogoś innego lista. Taką listę 625 najważniejszych słów (tych najbardziej podstawowych, występujących w niemal wszystkich kulturach) przygotował Gabriel Wyner z bloga Fluent Forever. Jeśli do języka, jakiego się uczysz, dostępne są fiszki wydawnictwa Cztery Głowy, warto z nich skorzystać, gdyż fiszki na poziomie 1 (1040 kartoników) to naprawdę fantastycznie wyselekcjonowane tysiąc najważniejszych słów. Wiem, bo sam z tymi właśnie fiszkami zbudowałem swoje fundamenty słownictwa w nauce hiszpańskiego.

Więcej o tym, jak się uczyć słówek, przeczytasz w moim obszernym artykule na ten temat!

Równolegle z nauką słówek zanurz się w języku. Co przez to rozumiem? Po prostu stwórz sobie takie warunki, by Twój kontakt z nowym językiem był jak najczęstszy i jak najbardziej naturalny. Zmień język w telefonie na ten, którego się uczysz, słuchaj podcastów i radia, zaobserwuj rodzimych użytkowników języka w social mediach, staraj się oglądać seriale, bajki dla dzieci, jak również czytać proste teksty.

Ale – nawet na samym początku nauki – nie zapominaj o aktywnym zanurzaniu się w języku! Jeśli tylko masz taką możliwość i poznałeś już podstawowe słownictwo, mów do siebie w nowym języku. Pisz proste zdania, rób notatki i staraj się używać nowego języka w praktyce. Kiedy poczujesz się gotowy, możesz zacząć rozmawiać z kimś w ramach wymiany językowej (np. poprzez aplikację Tandem), najpierw przez czat, potem także przez video. Niech pierwsze rozmowy trwają nawet i 5 minut, ale naprawdę warto!

Pamiętaj: nie nauczysz się MÓWIĆ w języku słuchając, czytając i przerabiając podręcznik. MÓWIĆ możesz nauczyć się tylko poprzez komunikację w języku obcym! Nie ma innego rozwiązania. Dlatego właśnie warto tę barierę w mówieniu zburzyć… jeszcze zanim na dobre ona powstanie. Uprzedź po prostu swojego rozmówcę, że jesteś na naprawdę baaardzo początkującym poziomie, a z pewnością spotkasz się z cierpliwością, wyrozumiałością i uśmiechem. Albo po prostu na początek mów do siebie 😃

Na moim kanale Język w Rok zdaję raporty z nauki niemieckiego, a także opowiadam o najbardziej skutecznych metodach nauki języków! Wpadnij i zasubskrybuj!

4. Jak zacząć naukę języka obcego? Przetestuj i dobierz odpowiednie materiały

Chronologicznie ten punkt powinien znaleźć się nieco wcześniej, ale tak umieszczony lepiej wpasowuje się w artykuł. Jeszcze jedna rzecz zanim siądziesz do prawdziwej nauki (lub równolegle z nią): zwróć szczególną uwagę na dobór materiałów. Nie bierz pierwszej z brzegu książki dla samouków i nie rozpoczynaj nauki na hura. Do niektórych języków (ot, choćby grecki) wydaje się, że materiałów praktycznie nie ma. A jak się okazuje… jest ich aż nadto i trzeba je poddawać selekcji, by nie wpaść w pułapkę posiadania pięknej półki z 20 książkami, z której nie przydaje się ani jedna.

Zastanów się, jakich materiałów naprawdę potrzebujesz. Nie ma po co wydawać kilkuset złotych na materiały, których treść będzie się pokrywać. Na samym początku nauki wystarczy Ci dobra aplikacja, książka dla samouków lub fiszki. Albo mądra kombinacja kilku źródeł. Jednak z mojego doświadczenia wynika, że skupienie się w jednym momencie na nauce z więcej niż 2–3 źródeł powoduje więcej szkody niż pożytku. Nie widać progresu, a nauka jest bardziej rozlazła.

Przy doborze materiałów pamiętaj, że większość dobrych źródeł online jest darmowa lub przynajmniej możesz je wypróbować za darmo (np. lekcje testowe lub dostęp na 7 dni), a także i w przypadku pozycji fizycznych możesz obejrzeć książkę w księgarni. W sklepach internetowych zaś mamy zazwyczaj wgląd do spisu treści i przykładowych stron lub przykładowych fiszek. Zawsze możesz też poprosić o radę członków grupy Językowa Siłka w odpowiednim miejscu w grupie na FB.

Jak zacząć naukę języka obcego? Moi faworyci

W moim wypadku najlepiej na samym początku nauki sprawdzały się fiszki, książki dla samouków lub aplikacje. Do tego zawsze dorzucam całkowite zanurzenie. Uważam, że narzędzia stricte do nauki gramatyki są fantastycznym rozwiązaniem, ale lubię je wprowadzać wtedy, kiedy podstawowe słownictwo jest już opanowane i zaczynają się pierwsze, bardziej skomplikowane schody gramatyczne, czyli w okolicach poziomu B1.

Przy wyborze fiszek lub aplikacji warto pamiętać o systemie powtórek. Skoro skupiamy się na nauce słownictwa, nie mamy prawa oczekiwać, że wszystkie słowa zapamiętamy już za pierwszym razem. Nawet jeśli skorzystamy z najlepszych mnemotechnik tego świata. Dlatego szczególnie ważne jest, by aplikacje lub fiszki posiadały sensowny system powtórek.

Jeśli chodzi o fiszki, z mojego doświadczenia najlepiej sprawdzają się te od fiszki.pl (wydawnictwo Cztery Głowy). Powód jest jeden i nazywa się Memobox, czyli fizyczne odzwierciedlenie SRS (czyli systemu maksymalizującego zapamiętywanie nowego materiału). W fiszkach innych wydawnictw nie mamy takiego pudełka z przegródkami (tak było przynajmniej niedawno – jeśli coś się zmieniło, dajcie znać w komentarzach), co skazuje nas na naukę z fiszek bez szczególnego systemu.

A za pudełkiem Memobox stoi naprawdę dużo naukowych faktów (a ja uczę się tego na studiach 😉) i to po prostu działa, co sprawdziłem na sobie przy nauce wielu języków. Czy to oznacza, że te fiszki są idealne? Nie są; brakuje im choćby ilustracji. Te na szczęście możemy dorysować sami. Możemy też stworzyć swoje przykłady odnoszące się do naszych emocji i doświadczeń. O tym, jak zrobić taki „tuning” fiszek, napiszę kiedyś oddzielny artykuł lub opowiem w filmie. Możemy też zakupić fiszki innego wydawnictwa i uczyć się z nich w Memoboxie albo kupić fiszki in blanco i stworzyć swoje własne fiszki.

Dla tych, którzy dużo się przemieszczają lub po prostu są mocno interaktywni i nie chcą mieć przy sobie fizycznych fiszek, oczywiście polecam aplikacje.

Moja ulubiona apka to Babbel (tu promocja na Babbel dla uczestników wyzwania Język w Rok), a często pracowałem też z apką Memrise. Oczywiście możesz też przetestować inne aplikacje, jak choćby: Duolingo, Drops, Mondly, Busuu, Quizlet czy uTalk. Oddzielnym tematem jest aplikacja Anki, w której możemy tworzyć własne kursy słownictwa (lub korzystać z kursów innych użytkowników) z fiszkami, ale sami twórcy apki nie dostarczają nam gotowych kursów. Niemniej tworzenie swoich materiałów to temat na inny, równie obszerny tekst, a oprócz Anki możemy do tego zastosować równie dobrze Memrise czy Quizlet. Jeśli chodzi o system powtórek, to najlepsze w tym względzie są Babbel, Anki oraz Memrise. Więcej o aplikacjach do nauki języka znajdziesz w moim filmie na kanale YT!

Jeszcze jedno ostrzeżenie: nie wpadnij w pułapkę wyścigu w nauce słów. Nasza pamięć ma po prostu tak, że wymaga powtórek i przypominania sobie materiału, czyli wydobywania go z pamięci. Nie da się nauczyć wszystkich słów jednego dnia. Dlatego właśnie nie warto w aplikacjach i fiszkach brnąć do przodu na wyścigi. Nie tędy droga! Oczywiście kolejne dawki dopaminy, jakie wydzielają się w naszym mózgu przy każdej kolejnej odhaczonej lekcji, są bardzo kuszące, ale kontrolujmy się i dbajmy również o powtórki. Bez tego bardzo łatwo zapomnieć większość przerobionych słów!

jak zacząć naukę języka obcego
Stos podręczników ładnie wygląda na zdjęciach, ale więcej materiałów do nauki wcale nie sprawi, że będziemy uczyć się lepiej. Jak zacząć naukę języka obcego? Od wyboru odpowiednich materiałów.

5. I nade wszystko bądź cierpliwy!

Wszystko, o czym napisałem powyżej, powinno wystarczyć, by w czasie kilku miesięcy przebrnąć przez poziomy A w nauce nowego języka i móc przejść na poziomy B. Ale pamiętaj! Nauka języka jest jak wędrówka na szczyt góry: wędrówka niezwykła, pełna wzlotów i pięknych chwil, ale też upadków, stresu, braku czasu na naukę.

Dlatego w trudnych chwilach wykaż się cierpliwością! Te rzeczy, które naprawdę warto w życiu zrobić, wymagają naszego czasu, cierpliwości i wytrwałości. Gdyby nauka języka mogła trwać miesiąc, to każdy znałby 100 języków obcych. Nauka nowego języka oraz wiążące się z nią nowe życiowe możliwości to misja na wiele miesięcy, często wręcz lat. Dlatego nie można oczekiwać, że cała ta droga to będzie cud, miód, orzeszki i drinki z palemką.

Może być całkiem szybko, może być w tym dużo frajdy, ale będą też chwile złości, smutku, rezygnacji. Nie ma drogi na skróty. A odwaga w tym wszystkim polega na tym, by mimo tych przeciwności codziennie iść do przodu. I nie ścigać się z innymi. Ścigać to się można ze swoimi własnymi granicami.

Jeśli chcesz zyskać dostęp do całej mojej wiedzy na temat szybkiej i skutecznej nauki języków, sprawdź promocję na Pakiet Startowy do wyzwania Język w Rok! Oferta ważna tylko do końca stycznia!

Wiele odwagi Ci życzę!

Koniecznie daj znać w komentarzu, jak Ty zaczynasz naukę nowego języka i jakie masz rady dla innych rozpoczynających swoją naukę!

Patryk Topoliński

Pomysłodawca i założyciel Językowej Siłki oraz wyzwania Język w Rok. Mówi po: polsku, angielsku, hiszpańsku, rosyjsku, szwedzku, włosku, francusku, grecku oraz portugalsku (akcent brazylijski). Wierzy, że nauka języków może być przyjemnością oraz pomaga Polakom odkrywać naukę języków na nowo. Autor książki “Językowa Siłka – skuteczne metody nauki języków” oraz podręcznika “Matura z języka na 100%”. Pracuje jako Trener Językowy i zarządza Językowym Sklepem. Oprócz tego jest gospodarzem grupy Językowa Siłka na Facebooku, prowadzi językowego Instagrama @jezykwrok, a na YT oraz Facebooku opowiada o wyzwaniu Język w Rok oraz o wszystkim, co związane z językowym stylem życia!