fbpx
rosyjskie przekleństwa, jak przeklinać po rosyjsku

Ruski mat, czyli jak rugać, by nie być zruganym (historia Pana Blina i Pani Blinowej)

Mat pochodzi od matki, taka jest etymologia i nic na to nie poradzisz. Rosyjskie przekleństwa wchodzą szybko do głowy. Sprawdź!

Mat pochodzi od matki, taka jest etymologia i nic na to nie poradzisz. Rugasz wtedy, gdy przeklinasz, a jak zrugasz, to tylko kogoś zbesztasz. Rosyjskie przekleństwa wchodzą szybko do głowy. Nie myśl sobie o mnie źle, ale ja musiałam ją opowiedzieć. Tę historię.

Historia prawdziwa. Inspiracja

Jeżeli zasady są po to, by je łamać, to ja je chyba złamałam, kiedy przesłałam do mojego potencjalnego pracodawcy rozwiązane zadanie aplikacyjne z mnóstwem niewykropkowanych i niezłagodzonych wulgaryzmów. Pracy nie dostałam, ale czy to tylko z tego powodu? Nie otrzymałam feedbacku, więc nie mogę tego jednoznacznie stwierdzić.

Spokojnie, to nie były nerwy, a jak najwierniejsza próba oddania realiów konkretnej sytuacji komunikacyjnej (zamawiania taksówki) – firma zajmuje się tworzeniem botów do oceny zachowania dyspozytora podczas rozmowy telefonicznej, tutaj miałam narzuconego wyimaginowanego dostawcę usług. Wyobraziłam sobie, w jakich momentach ludzie dzwonią po taksówkę… w niektórych wulgaryzmy były niezbędnym elementem, bezpośrednio charakteryzującym mówcę-klienta (bo w to, że wszyscy i w każdych okolicznościach posługujemy się nienaganną polszczyzną, ja po prostu nie wierzę).

Pracy nie dostałam, ale temat nie zniknął. Odłożyłam go, by dojrzewał w spokoju. I dojrzał, i ja też dojrzałam, by móc złamać językowe tabu.

(Kurtyna w górę. Na scenie siedzą dwie postaci mężczyzna i kobieta symbolizujące rosyjskie przekleństwa.)

 

rosyjskie przekleństwa, jak przeklinać po rosyjsku

uwaga! dalej pojawia się wulgarny język! wulgaryzacji społeczeństwa mówimy stanowcze NIE, ale lingwistami jesteśmy i nic nie jest nam obce. czytasz na WŁASNE ryzyko.

ostrzegłam, a teraz idę opowiadać historię pewnego mezaliansu

Pan Blin i Pani Blinowa (to są te symboliczne rosyjskie przekleństwa)

Jak typowe rosyjskie przekleństwa funkcjonują w społeczeństwie? Pan Blin robi zawrotną karierę, wędrując po świecie, w którym przyjmuje się go z honorami. Pani Blinowa do tego świata nie jest oficjalnie zapraszana. Przypadek? Nie sądzę.

Блин (‘naleśnik’) to łagodniejsza wersja słowa блядь [blad’] lub блять [blat’]*. U nas funkcjonuje podobna kulinarna para: kurczę zamienia osadzoną w polskiej kulturze K.

B. i K. są tożsame. Pieski salonowe nie gustują w pospólstwie. Tak się przyjęło powszechnie uważać.

*Wariantywność wynika z kontekstu użycia, choć ja bym się upierała, że  z nieznajomości ortografii. Podobno to z –ть na końcu jest bardziej prześmiewcze i celowo zmienione (jak nasze „w” przekształcone w „f” w wiadomym słowie).

Wybrane pochodne: бля [bla]; блеядь [blejad’] lub блеять [blejat’]; блядовать – ‘prostytuować/szmacić/kurwić’/sprzedawać się’; блядский [bladskij] lub блядовский [bladowskij] – ‘kurewski’; блядища [bladiszcza] lub блядище [bladiszcze] – ‘kurwiszcze’; блядина [bladina] – ‘kurwisko’; выблядок [wybladok] lub блядин сын [bladin syn] – ‘skurwysyn’; блядун [bladun] – ‘rozpustnik/męska kurwa’; блядство [bladstwo] – ‘kurestwo’; бляха-муха [blacha-mucha] – ‘o kurwa!/o ja pierdolę!’.

Pani Blinowa: case study

Czym biedna Pani Blinowa zasłużyła na taki los? Czy rzeczywiście była dziewczyną zbyt lekkich obyczajów, że bliźni tak pięknie się o niej wyrażają? Шлюха [szlucha], манда [manda], сука [suka], пизда [pizda]**… nawet przykro wymieniać dalej. Pani Blinowa ociera spływające po policzku łzy. Próbuje się uśmiechnąć. Chyba przywykła. Nawet nie walczy, inni i tak wiedzą lepiej.

**Istnieje i męski odpowiednik пиздец [pizdiec] lub пипец [pipiec], używany przy określaniu sytuacji, zwłaszcza granicznej lub coś definitywnie kończącej.

rosyjskie przekleństwa, jak przeklinać po rosyjskuNierodzina Pana Blina (bo przecież to jeszcze nie wszystkie rosyjskie przekleństwa)

Można byłoby twierdzić, że osobowość Pana Blina także da się określić przy pomocy niewybrednych słów. No niestety, nie da się. Pan Blin jest dobrym obywatelem, i tylko jego dalecy ekscentryczni kuzyni – trojaczki хрен [chrien] (‘chrzan’), хер [chier] i хуй [chuj] – nie przynoszą mu chluby. I chociaż Pan Blin nie wspomina o nich na wystawnych kolacjach, i tak zawsze pada pytanie o ich działalność. Zawsze w kuluarach. Zawsze z politowania godnym uśmiechem, lecz nie zawsze w kontekście cielesno-fizycznym; czasownik ебать [jebat’] lub трахать [trachat’] (‘pierdolić’) jest zakazanym owocem, po który trojaczki za często sięgają. Trojaczki nazywa się często “waflami” (l. poj. вафля [wafla]), jak również wieloma innymi słowami (również tymi z zakresu gastronomii).

Wybrane pochodne:

1.  хренёночек [chrenionoczek]; херина [chierina]; херинушка [chierinuszka]; йух [juch]; хуйня [chujnia]… więcej w podanym niżej filmiku – słowa znajdziecie tutaj:  Никита Джигурда,  Поэма о Хуе;

2.  ебати [jebati]; ебит [jebit]; ебить [jebit’]; ебсти [jebsti]; ебсть [jebst’]; ебти [jebti]; ебтить [jebtit’]; ебть [jebt’]; едить [jedit’]; ёпт [jopt]; ете [jete]; етить [jetit’]; е́ти [jeti z akcentem na pierwszą sylabę]; ёбывать [jobywat’]; ябать [jabat’]; ебля [jebla] lub ёбля [jobła] – ‘jebanie’; ёбарь [jobar’] i ебунья [jebunia] –– ‘fuckfriend’; ебун [jebun] – ‘pojeb’; ебаный [jebanyj] lub ёбаный [jobanyj]; ебаный в рот [jebanyj w rot] – ‘ja jebię/ja pierdolę’.. a to nie wszystko, ponieważ Rosjanie dysponują także i sporym zapasem mądrości ludowej zgromadzonej przykładowo na stronie Е, Ё – неприличные матерные (похабные) пословицы и поговорки;

3. траханье – ‘pierdolenie’; трахаль [trachal] i трахальщица [trachalszczica] – ‘fuckfriend’; трах [trach] – ‘trzask/dupczenie/pierdolenie’.

A morał z tego taki,

że choć warto nadrabiać braki, to trzeba zachować umiar. Od dawna zastanawia mnie, jak można tymi samymi ustami mówić Kocham Cię, a za chwilę K.CH. Można, bo przecież tak się czyni, tak się przyjęło i taki jest świat. Ale świat tworzą ludzie; zastanów się więc, czy w stosunku do twego bliźniego tylko na “KaChę” Cię stać. Bo może stać Cię na więcej.

Joanna Łaszcz

Podziękowania ślę naszym wspaniałym Językowym Siłaczom, którzy podzielili się wiedzą w grupie Językowa Siłka: Rafałowi Narynieckiemu, Kamilowi Szulcowi, Piotrowi Kozłowskiemu, Pawłowi Chrólowi oraz Konradowi Litwińczukowi. Bez Was nie powstałby ten tekst! A tak przy okazji  rosyjskie przekleństwa są z Was dumne! Mówiły mi o tym ostatnio 🙂
Rosyjskie przekleństwa opanowane? Przeczytaj też o tym, jak zanurzyć się w języku rosyjskim!

Joanna Łaszcz

Zakochana w słowach lingwoholiczka, absolwentka filologii rosyjskiej na Uniwersytecie Gdańskim, pani od rosyjskiego w liceum (a w tym roku i wychowawczyni). Ma sto pomysłów na minutę i nie zawaha się ich użyć. Tak dla hecy obserwuje i analizuje świat. Uwielbia zastanawiać się nad życiem jednostki w społeczeństwie, a wszelkie zachowania społeczne od razu łączy z uwarunkowaniami kulturowymi. Językowa Siłka to jej ulubiona siłownia. Naczelna i nie tylko ;)