język norweski

Całkowite zanurzenie – język norweski, aktywacja zmysłów

Słuch

Niezaprzeczalny zmysł numer jeden w nauce norweskiego. Trzeba słuchać, żeby zrozumieć, trzeba słuchać, żeby poznać i przede wszystkim trzeba słuchać, żeby się osłuchać.

Tylko czego słuchać? Radio to najłatwiej dostępna darmowa skarbnica dźwięków. Polecam zacząć od tych najpopularniejszych: NRK, P4 albo Radioplay. Znajdziesz tu mnóstwo muzyki, piosenek, podcastów, reklam, audycji i wywiadów. Możesz słuchać w drodze do pracy i na spacerze.

Na YouTube znajdziesz wiele audiobooków. Polecam zacząć od bajek, łatwiejsze słownictwo i krótsze teksty. Możesz też od razu rzucić się na głęboką wodę i słuchać powieści Jo Nesbø czy Björna Larssona. Wpisz w wyszukiwarkę: lydbok norsk i pojawi Ci się cala lista (do wyboru, do koloru), a jeśli dopiszesz jeszcze barn, ujrzysz listę bajek dla dzieci.

Wzrok

Aby jeszcze bardziej zanurzyć się w norweskim, proponuję Ci znaleźć fajny serial, program czy dobranockę. Jeżeli chodzi o telewizję, to masz dwa wybory. Możesz oglądać filmy i programy z całego świata z norweskimi napisami (w telewizji norweskiej nie istnieje coś takiego jak lektor, trzeba albo czytać, albo słuchać dubbingu) lub wybrać czysto norweskie audycje i posiłkować się napisami. Napisy w Norwegii nie są niczym dziwnym. Przez dużą różnorodność dialektów są po prostu zawsze dostępne. Znowu zapraszam cię na NRK i kanały YouTube.

Nie samymi filmami jednak człowiek żyje, bardzo cennym wynalazkiem jest słowo pisane. Możesz czytać gazety internetowe, takie jak: VG, Dagbladet czy Aftenposten. Tu znajdziesz ich pełną listę. Specjalnie dla cudzoziemców stworzono gazetę internetową, która przedstawia wiadomości prostszym językiem, można też wiele artykułów odsłuchać  Klar Tale.

Możesz też wślizgnąć się do związku niewidomych i tam podsłuchiwać ich gazetę członkowską. Nie będą to może najciekawsze artykuły, ale co miesiąc do ściągnięcia są pliki pdf i audio.

Inne ciekawe stronki w Internecie to strony z darowymi kursami norweskiego. Jest ich kilka: LearnNow, NoW, Loecsen czy Skapago. Przygotowałam dla Ciebie długą listę przydatnych linków tutaj.

Media społecznościowe to również skarbnica wiedzy:

Norweski czemu nie skupia na Facebooku dużą grupę osób uczących się norweskiego, można zadawać pytania, znaleźć odpowiedzi oraz nauczycieli zaangażowanych w nauczanie norweskiego;

Rumpetroll Språkskole  szkoła i blog z wieloma ciekawostkami o języku norweskim;

Trolltunga  szkoła, blog, videoblog;

Nocna Sowa szkoła i blog;

Jak nauczyć się norweskiego  skarbnica ciekawych linków z całego Internetu.

I nie zapomnij zajrzeć na kanał Karense na YouTube. Niezastąpione źródło wiedzy o języku norweskim.

Smak

Bezpośrednio będzie trochę trudno wykorzystać ten zmysł, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś poszukał norweskich przepisów i sam sobie coś upichcił. Proponuję odwiedzić jedną z tych stron: Tine.no, MatPrat.no, NRK.

Gorąco polecam zajrzeć też blogi kulinarne z tej listy.

Dotyk

Jak dotknąć języka norweskiego, kiedy jest się daleko od Norwegii? Przy odrobinie wyobraźni uda ci się. Możesz zajrzeć na norweska giełdę towarową, kupić coś lub po prostu pomarzyć. Idealnym miejscem jest Finn.no. Możesz też wybrać się do Ikea i dać się zainspirować skandynawskiemu stylowi. Wiedziałeś, że łóżka, szafy i meble do przedpokoju swe nazwy dostają od norweskich miejscowości?

Węch

Myślisz: “niemożliwe”, a jednak. Węch też możesz wykorzystać, może nie w sieci, ale da się. Wiele ryb, które jesz pochodzi z Norwegii. Naucz się przyrządzać je po norwesku, sprawdź, czy pachną tak samo. Tutaj znajdziesz wiele inspiracji.

Esencja Norwegii jest też podobno zamknięta w małej buteleczce perfum norweskiego projektanta Geir Ness  Laila.