Falska vänner, czyli uważaj na zakręcie

Tautonimy nie bez powodu nazywane są “fałszywymi przyjaciółmi”. Pomyłki językowe często mogą być śmieszne. Ale z niektórymi słówkami należy jednak uważać!

Czym są tautonimy? To wyrazy podobnie brzmiące w różnych językach, które mają zupełnie inne znaczenie. O tym, jak bardzo zabawne mogą być takie pomyłki angielsko-szwedzkie możesz poczytać tutaj.

Tack

Myślisz, że tack oznacza nasze polskie “tak”? Nic z tych rzeczy. Tym słówkiem Szwedzi sobie dziękują. Pomylić się można również, jeśli zobaczysz szwedzkie tak (czyt. jak ‘tok’), które oznacza dach. Z kolei, jeśli zobaczysz słowo tok to uważaj, bo ono oznacza… Głupca.

Ja

Jeśli nie tack, ani nie tak to w jaki sposób powiedzieć “tak” po szwedzku? Ja. Choć należy wymawiać to nieco po ślązacku, jak ‘jo’. Nie jest to jednak jedyny sposób, aby po szwedzku przytaknąć. Tutaj macie cały instruktarz w wykonaniu rodowitego Szweda –> klik.

Karta

Taką kartą nie da się grać. A przynajmniej ja nie znam gry, w którą można grać… Mapą. Z kolei “karta” po szwedzku to kortKarta często połączona jest w przewodnikiem, wydawana w formie…

Bok

To słowo może przysporzyć podwójnych kłopotów – zarówno w brzmieniu, jak i w czytaniu. Nie ma to nic wspólnego z polskim “bokiem”. Bok to książka, a słowo czyta się jak ‘buk’, czyli identycznie, jak znany ci dobrze z polskich parków gatunek drzewa. Zdarza ci się czasem nad książką… przysnąć?

Sova

Ten czasownik nie oznacza kojarzącego się z mądrością ptaka. Jeśli idziesz att sova to idziesz spać. Polska “sowa” po szwedzku to en uggla.

Åsa

Pozostając w temacie zwierząt… Szwedzkie imię Åsa wymawia się bardzo podobnie do polskiego słowa “osa”. Po szwedzku “osa” to en geting.

Katt

Kolejne miłe, puchate zwierzątko, które po polsku oznaczać może coś mniej miłego. Wspólne dla obu języków jest to, że zarówno przez kota, jak i kata można stracić głowę. Katt to po szwedzku kot, a czyta się bardzo podobnie do polskiego słowa ‘kat’.

Gurka

Na szwedzkiej “górce” nie zjedziesz na nartach. Gurka czyta się dokładnie jak “górka”, ale po szwedzku to znaczy “ogórek”. Góra po szwedzku to berg.

Stol

Po szwedzku słowo stol czyta się jak ‘stul’ i nie oznacza wcale stołu, tylko krzesło. Przypomina mi to od razu fałszywego, rosyjskiego przyjaciela – ‘diwán’ (tapczan) i polski “dywan”.

Bus

Pierwsze skojarzenie – ha! Autobus! Niestety – autobus to po szwedzku… Buss. Z kolei wspomniany bus to psikus. Łatwo to słowo zapamiętać przez to, że w Szwecji, na Halloween, dzieci zwykle krzyczą Bus eller godis, czyli “Psikus lub smakołyk”. O zwyczajach halloweenowych możesz poczytać na moim blogu – tutaj.

Noga

Polska “noga” po szwedzku to ben. A słowo noga to zupełna odwrotność, niż w języku polskim. U nas być nogą z czegoś, to być słabym, mieć słaby punkt. Z kolei po szwedzku noga oznacza bycie dokładnym i skrupulatnym.

Kök

Słowo kök oznacza “kuchnię”, a czyta się to mniej więcej, jak “siok”. Szybkie skojarzenie z polskim słowem “szok” będzie oczywiscie mylące! “Szok” po szwedzku to chock (czyt. ‘hok’).

Konkurs

To słowo po szwedzku nie oznacza nic miłego i na pewno nic tu nie wygrasz. Konkurs (czyt. ‘konkusz’) oznacza… Bankructwo. Jeśli chcesz wziąć udział w konkursie po szwedzku to szukaj słowa tävling.

Sol

Szwedzkie słowo sol, czyli słońce, czyta się jak ‘sól’. Nie ma to jednak z solą nic wspólnego. Po szwedzku “sól” to salt.

Brev

Pierwsze skojarzenie? No, jasne. Brew! W języku szwedzkim słowo brev oznacza jednak…List. Z kolei nasze, polskie “brwi” po szwedzku nazywają się ögonbryn. I od razu wpadło do głowy słowo…

Ögon

Skoro ögonbryn to brwi, możecie być pewni, że ögon nie oznacza na pewno “ogona”. Ögon to po szwedzku “oczy”. Z kolei “ogon” to po szwedzku en svans.

Halka

Att halka oznacza… Poślizgnąć się. Do złudzenia przypomina polskie słowo, oznaczające tę część bielizny damskiej, którą zakłada się pod suknię lub spódnicę.

Skor

Skor czyta się podobnie do polskiego słowa “skór”. W sumie można znaleźć tu wspólny mianownik – po szwedzku to słowo oznacza “but”. A buty często robi się ze skóry, nie?

Chcesz poznać fałszywych przyjaciół szwedzko-norweskich? Zajrzyj tutaj.

Aldona

Zajrzyj na mojego bloga – www.pofikasz.pl oraz www.o-szwecji.pl
Albo kanał na YouTube – o Szwecji po polsku
Pofikasz jest też na Facebook’u!

Uwaga, brzydkie słowa (18+)

Hora – trzeba bardzo uważać, kiedy krzyczy się z radości “hurra!” Ten błąd popełnia wielu Polaków, mieszkających w Szwecji lub uczących się szwedzkiego. Po szwedzku hura to bardzo wulgarne określenie kobiety lekkich obyczajów. Polecam wszystkim zajrzenie na Forvo: hurra (okrzyk radości) oraz hora (wulgaryzm).

Kåt – jak już wcześniej ustaliliśmy “kot” to po szwedzku katt.

A skąd tytuł tekstu?To było oczywiście pierwsze słowo, jakie poznałam po szwedzku. Mój mąż zabrał mnie na spacer w Sztokholmie po ulicy… Kungens Kurva! Podobno jej nazwa wzięła się stąd, że król miał w tym miejscu wypadek na zakręcie (kurva = zakręt).

Aldona Hartwińska

Jestem autorką bloga Pofikasz – o Szwecji po polsku. Piszę odkąd pamiętam, a moją pierwszą „publikacją” była książka kucharska. Miałam wtedy sześć lat. Przez pięć lat pracowałam jako redaktorka w TVN24. Jestem Szwecjofilem, montażystką filmową, absolwentką stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Fascynują mnie dwie skrajne kultury – skandynawska i latynoamerykańska.